Pokazywanie postów oznaczonych etykietą planowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą planowanie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 września 2024

Przestań wyrzucać jedzenie, zacznij oszczędzać!!

Czy wiesz, że przeciętna polska rodzina wyrzuca do kosza jedzenie o wartości nawet 2500 złotych rocznie? To równowartość tygodniowego wyjazdu na wakacje, nowego telefonu, czy solidnej poduszki finansowej. Na świecie marnuje się rocznie aż 1,3 miliarda ton żywności, co przekłada się na ogromne straty zarówno finansowe, jak i ekologiczne. Ale nie musi tak być! 

Oto kilka sprawdzonych sposobów, które pomogą Ci przestać marnować jedzenie, zaoszczędzić pieniądze i zadbać o planetę.

1. Planuj swoje posiłki z wyprzedzeniem

Planowanie posiłków to klucz do sukcesu. Gdy dokładnie wiesz, co będziesz jadł(a) przez cały tydzień, unikasz kupowania nadmiaru produktów, które mogą się zepsuć, zanim zdążysz je wykorzystać. Szacuje się, że przemyślane planowanie zakupów może zmniejszyć ilość marnowanego jedzenia nawet o 30%, co może przełożyć się na oszczędności rzędu 750 złotych rocznie!

2. Przechowuj jedzenie jak profesjonalista

Prawidłowe przechowywanie jedzenia to prosty sposób na przedłużenie jego trwałości. Na przykład, odpowiednio przechowywane warzywa i owoce mogą dłużej zachować świeżość, co pozwala uniknąć ich wyrzucania. Dzięki temu możesz zaoszczędzić nawet 300 złotych rocznie na jedzeniu, które normalnie by się zmarnowało.

3. Daj drugie życie resztkom

Zamiast wyrzucać resztki, wykorzystaj je do stworzenia nowych dań. Na przykład, z wczorajszego kurczaka możesz zrobić kanapki, sałatki lub dodać go do zupy. Dzięki temu oszczędzisz na zakupie dodatkowych składników – nawet 200 złotych rocznie.

4. Mroź, mroź, mroź!

Mrożenie to jeden z najprostszych sposobów na przedłużenie trwałości żywności. Zamiast pozwalać, aby jedzenie się zmarnowało, zamroź je i użyj później. Dzięki temu możesz uniknąć marnowania jedzenia wartego nawet 500 złotych rocznie.

5. Nie lekceważ daty ważności

Zamiast automatycznie wyrzucać jedzenie po upływie daty „najlepiej spożyć przed”, zaufaj swoim zmysłom – sprawdź, czy jedzenie jest nadal dobre do spożycia. To może pomóc Ci zaoszczędzić do 250 złotych rocznie.

6. Bądź kreatywny(a) w kuchni

Masz warzywa, które wyglądają na nieco zwiędnięte? Zamiast je wyrzucać, zrób z nich zupę, bulion lub zapiekankę. Kreatywne podejście do gotowania może nie tylko zmniejszyć marnowanie jedzenia, ale też wprowadzić nowe smaki do Twojej kuchni. To dodatkowe 200 złotych rocznie w Twojej kieszeni.

7. Kompostowanie – ostatnia deska ratunku

Nawet jeśli coś się zepsuje, nie oznacza to, że musisz wyrzucić to do kosza. Kompostowanie pozwala przekształcić resztki jedzenia w wartościowy nawóz, który możesz wykorzystać w swoim ogrodzie. To może pomóc zaoszczędzić na nawozach i zmniejszyć ilość odpadów domowych.

8.Gotowanie na „czyszczenie lodówki”

Raz w tygodniu spróbuj przygotować posiłek z tego, co zostało w lodówce, zanim zrobisz nowe zakupy. To doskonała okazja do wypróbowania nowych przepisów lub stworzenia własnych, unikalnych dań z dostępnych składników. Możesz nawet uczynić z tego zabawę – wyzwać siebie lub innych domowników, aby stworzyli jak najbardziej kreatywną potrawę z resztek.

9.Wykorzystaj resztki kawy i herbaty

Zamiast wylewać resztki kawy lub herbaty, możesz je wykorzystać do podlewania roślin, szczególnie tych kwasolubnych, takich jak hortensje czy rododendrony. Kawa może też posłużyć jako naturalny peeling do ciała, a torebki herbaty – do domowego kompostu lub jako środek na zmęczone oczy.

10.Zamień skórki cytrusów w naturalny środek czystości

Skórki z cytryny czy pomarańczy możesz wykorzystać do stworzenia naturalnego środka czystości. Wystarczy namoczyć je w occie przez kilka tygodni, a potem przelać do butelki z rozpylaczem. Ten domowy środek będzie świetnie nadawał się do czyszczenia blatów czy okien, zostawiając przyjemny cytrusowy zapach.

11.Wykorzystaj makaron na słodko

Jeśli masz resztki ugotowanego makaronu, możesz wykorzystać go w nietypowy sposób, przygotowując z niego... deser! Na przykład, ugotowany makaron można podsmażyć na maśle z cukrem, cynamonem i rodzynkami, tworząc szybki i smaczny deser.

Marnowanie jedzenia to nie tylko problem ekologiczny, ale również finansowy. Wprowadzając kilka prostych nawyków, możesz zaoszczędzić nawet 2500 złotych rocznie – a to pieniądze, które z pewnością przydadzą się na inne cele. Planowanie posiłków, odpowiednie przechowywanie jedzenia, wykorzystywanie resztek i mrożenie to tylko niektóre z kroków, które możesz podjąć, aby przestać wyrzucać pieniądze do kosza. Zacznij już dziś, a przekonasz się, jak wiele możesz zaoszczędzić, dbając jednocześnie o naszą planetę.


poniedziałek, 16 maja 2022

Mniejsze wydatki na jedzenie

Ostatnio pisałam o pędzącej inflacji i moich sposobach na radzenie sobie z panowaniem nad domowym budżetem. Niestety pociąg zwany podwyżki  nadal się nie zatrzymuje a wręcz odwrotnie - coraz mocniej się rozpędza. Gdzie tylko nie spojrzeć tam ceny rosną-paliwo, raty kredytów, ogrzewanie, jedzenie.  Dlatego pomyślałam że warto by było uzupełnić  mój blog o dodatkowy sposób na zmniejszenie wydatków na jedzenie.

Ostatnio robiąc zakupy zauważyłam, że ceny zmieniają się dosłownie z dnia na dzień-oczywiście nie spadają.  Zapewne każdy z Was się już z tym spotkał, że dany produkt w regularnej cenie (nie na promocji) nagle podniósł swoją cenę i to znacząco. Olej, cukier, mięso, warzywa, owoce....itd...właściwie odnoszę wrażenie, że nie ma produktu który by staniał! A może się mylę?!
Jak więc radzę sobie w obecnych czasach?! Do czynności które opisałam w tym poście Oszczędzanie na jedzeniu dołożyłam jeszcze jeden punkt.
Robię zakupy, planuje jadłospis  z gazetkami promocyjnymi. 

Będę z Tobą szczera na samą myśl o wertowaniu gazetek promocyjnych pukałam się w czoło. Bo przecież w jakim celu to robić - znam lepsze sposoby na spędzenie wolnego czasu.  Życie jednak pokazało że w niektórych sytuacjach warto to robić. A teraz jest właśnie taki czas.

Jeśli czytasz mnie nie pierwszy raz to zapewne wiesz, że jestem tym typem który lubi ułatwiać sobie życie. Tak również było w tej kwestii. 

Świetnym rozwiązaniem usprawniającym okazało się zainstalowanie odpowiedniej aplikacji na telefon. Jest ich całkiem sporo więc myślę że każdy znajdzie taka która będzie mu odpowiadała. 
Ta z której korzystam daje mi wszystko czego potrzebuje w tym temacie. 

Konkrety?
Proszę bardzo - po pierwsze ma wgrane wszystkie możliwe sklepy(nie tylko spożywcze). Dodatkowo możesz sobie wybrać które konkretnie będą Cię interesować i dodać je do ulubionych. Nie musisz się logować po prostu odpalasz apke i już widzisz czy jest nowa oferta.
Bardzo łatwo dodaje się też wybrane produkty które nas interesują do "listy zakupów".

Na sam koniec zostaje Ci już tylko analiza... Co w danym tygodniu jest w promocji i co można z tego przyrządzić. 

Dla mnie też dodatkowym plusem jest kwestia że na liście zakupów produkty są pogrupowane  z podziałem na sklepy-dzięki temu widzę w którym sklepie interesują mnie najwięcej rzeczy. I tam właśnie robię zakupy. 

Jak na razie ten sposób się u mnie sprawdza. I choć może nie eliminuje wszystkich kwestii w temacie oszczędności jest znaczącym elementem wspomagającym. 

Ciekawa jestem czy Ty też korzystasz z tego typu aplikacji? A może wolisz tradycyjne papierowe gazetki? Czy może należysz do tej grupy której to rozwiązanie w ogóle nie odpowiada? 

Napisz koniecznie 


czwartek, 2 września 2021

Oszczędzanie na jedzeniu ? Można? MOŻNA :)

  Jakiś czas temu  na blogu przedstawiałam Wam mój pomysł na tygodniowy jadłospis który można był zastosować gdy kasy trochę mniej w portfelu. Spotkałam się z pozytywnym odbiorem tych pomysłów. Minęło trochę czasu od premiery tego postu a w tym czasie wydarzyło się wiele , ale pewnym jest iż inflacja poszybowała w górę a wraz z nią cenny podstawowych składników spożywczych. Oczywiście konsekwencją tego jest to , iż wydajemy coraz więcej pieniędzy z budżetu domowego na jedzenie.

    Po raz pierwszy od ponad 20 lat inflacja CPI w Polsce przekroczyła 5% - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego- możemy przeczytać na stronie bankier.pl

Z tego samego artykułu możemy również wyczytać cyt: „…inflacja cenowa w dalszym ciągu była napędzana przez drogie paliwa, których ceny GUS oszacował na 28% wyższe niż w sierpniu 2020 roku. Nośniki energii podrożały o 6,1%, a żywność i napoje bezalkoholowe o 3,9%” i dalej cyt. „ekonomiści są zgodni co do tego, że wysoka inflacja utrzyma się w Polsce przynajmniej przez następny rok

  Wzrost cen na pewno odczuło większość z nas- czy jednocześnie wzrosły nam zarobki? Tu nie byłabym tak optymistycznie nastawiona. Według danych z GUS największą część bo już 27,7 %  z naszego wynagrodzenia w ujęciu na jedną osobę wydajemy właśnie na żywność i napoje bezalkoholowe. Kolejne to  wydatki tzw. Mieszkaniowe. Czyli są to takie wydatki z których całkowicie zrezygnować nie możemy.

Osobiście staram się być osobą oszczędną ( czasem z różnym skutkiem) – dlatego szukam różnych rozwiązań które pozwolą mi zaoszczędzić , zoptymalizować koszty. Myślę, że nic nie stoi na przeszkodzie abym podzieliła się z Tobą moimi sposobami i pomysłami na tanie obiady.

Myślę również , że w przyszłości znajdziesz tu pomysły na śniadania i kolacje. Dziś jednak skupmy się bardziej ogólnie co takiego możemy zrobić by wydawać po prostu mniej  na jedzenie

Oto kilka moich spostrzeżeń:

1.Zrób przegląd szafek, lodówki i zamrażarki- przede wszystkim sprawdźmy co już mamy w domu. Niby oczywiste ale mogę się założyć , że u każdej z nas znajdzie się coś o czym zapomniałyśmy , że mamy a już np. straciło ważność przydatności. Niech rzuci kamieniem pierwsza osoba która nigdy nie włożyła do zamrażarki mięsa kupionego ( oczywiście na promocji) z myślą , że będzie na później bo w dobrej cenie. Oczywiście za jakiś czas zapominamy o tym i kupujemy świeże . Oczywiście zdąża mi się to również ale nie popieram takiego działania- niestety jest to marnowanie kasy i żywności. A więc robimy przegląd- sprawdzamy przy okazji terminy ważności i już wiemy co w pierwszej kolejności musimy wykorzystać, gdzie mamy braki a czego mamy w sporych ilościach. Możesz też spisać sobie posiadane produkty na kartce- łatwiej będzie zaplanować posiłek

2.    Ustal budżet – ten krok sam w sobie spowoduje , że bardziej zaczniesz zwracać uwagę na ceny. Budżet możesz sobie  ustalić np. w skali tygodnia czy miesiące- to już zależy od Ciebie co będzie dla Ciebie wygodniejsze. Osobiście planuję w cyklach tygodniowych, bo taki mi łatwiej. Celowo nie napiszę jaka kwota będzie odpowiednia ponieważ jest to kwestia indywidualna uzależniona od wielu czynników- takich jak  np. ilość domowników. Ustalając budżet trzeba to po prostu przemyśleć. Proszę tylko pamiętaj aby budżet uwzględniał posiłki pełnowartościowe , zróżnicowane i zdrowe. Wiadomo-możesz do maksymalnie obniżyć wydatki na jedzenie jedząc same zupki chińskie ale jak długo tak pociągniesz i jak wpłynie to na Twoje zdrowie to już inna bajka. Tak więc zdrowy rozsądek ✌

3.    Zaplanuj posiłki-jestem pewna , że doskonale wiesz co lubią jeść domownicy. Ustal więc jadłospis biorąc pod uwagę wasze preferencję i budżet. Dzięki temu łatwiej będzie skupić się w sklepie na tym co jest Ci trzeba kupić. Pamiętam jeszcze te czasy gdy wchodziłam do sklepu i tak naprawdę nie wiedziała co kupić więc wrzucałam do koszyka różne rzeczy wypełniając cały koszyk. Po powrocie do domu okazywało się , że i owszem trochę tego kupiłam, kasy wydałam sporo a i tak nadal nie wiele mogę z tego zrobić i trzeba np. coś jeszcze dokupić aby zrobić daną potrawę. Strata czasu, energii….oby jak najmniej takich sytuacji. Aby oszczędzić przy ustalaniu menu bierz pod uwagę również aktualne promocję i korzystaj z nich.

4.    Zakupy- jak już mamy budżet  , sprawdzony stan posiadania i zaplanowane posiłki to pozostaje nam ta wypad do sklepu. I tu postaraj się robić zakupy np. raz w tygodniu. Oszczędność czasu, energii i kasy ! Zrób rachunek sumienia-znasz sytuację gdy idziesz tylko po jedną rzecz –a wychodzisz z siatką zakupów ?! No właśnie- oferty i promocję kuszą i choć mamy silną wolę to i tak dajemy się skusić. Pamiętaj RAZ W TYGODNIU i TRZYMAMY SIĘ LISTY :D

5.    Zapasy, weki, własne przetwory- być może ten punkt nie jest dla wszystkich bo są takie osoby które po prostu nie mają czasu , chęci a może umiejętności aby robić swoje przetwory, ale zdecydowanie każda rodzina potrzebuję choć małe zapasy w domu. Warto np. w okresie letnim kupić warzywa kiedy są tańsze i np. zamrozić lub zrobić weki. Zapasy pomogą też w sytuacjach kryzysowych gdy kasy będzie mniej zawsze będzie można z nich skorzystać. I tu oczywiście obowiązuje zasada zdrowego rozsądku ✌

6.    Szykuj jedzenie w domu- wyjdzie taniej niż zamówienie czegoś na mieście. Dla mnie dochodzi również kwestia tego , że wiem co jem . Myślisz , że nie masz na to czasu? A ja odpowiadam , iż jest to kwestia organizacji i zmiany sposobu myślenia. Spróbuj !- co Ci zależy 

7.    Nie marnuj!-temat rzeka ale na pewno każdy z nas ma takie doświadczenie kiedy musiał wyrzucić jedzenie bo się zepsuło itp.  Wprowadź wyżej wymienione punkty w życie a łatwiej będzie zapanować nad marnowaniem żywności. Jeśli zrobiłeś czegoś za dużo, zostało-to włóż do zamrażarki. Jeśli już jednak nie masz co zrobić  z tym co pozostało to podziel się z kimś . W wielu miastach powstały specjalne punkty gdzie możemy oddać tym którzy są w potrzebie. Dobry uczynek tak przy okazji .

 

     Temat na pewno nie wyczerpany więc zapraszam na kolejne odwiedziny – będziemy dalej szukać inspiracji i rozwiązań które pomogą okiełznać domowy budżet.

Do zobaczenia

 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...